To już się robi coroczna tradycja, że publikuję po zakończeniu roku subiektywny wpis o działaniach CKE z minionego roku szkolnego.
Zastanawiałem się, jaki jest klucz doboru obserwowanych przez oficjalny profil CKE. Jakiś czas temu wśród masy osób publicznych, dziennikarzy i różnego rodzaju instytucji widać było nazwiska byłych ministrów edukacji. Szczerze, to mnie nie dziwi. Tworzona jest sieć powiązań po to, by pokazywać masie, jak licznych odbiorców mają poszczególne twarze. Długo nie zaglądałem do listy obserwowanych przez CKE. A tu dużo się zmieniło! Zniknęło część polityków, zniknęli byli ministrowie edukacji oraz dziennikarze. Zadziały się porządki. Ich sociamedia niinja co chwilę publikował tweety mniej, lub bardzie istotne z perspektywy działań podejmowanych przez CKE. Jak nie ma sezonu egzaminacyjnego, to nie byli zbyt nachalni, jak zaczęły się egzaminy to wykazywali się większą i słuszną aktywnością.
Podsumowując jest dobrze. A właściwie było, bo to, co wydarzyło się ostatnio zainspirowało mnie do podzielenia się opinią.
Czytaj dalej"Subiektywnie o ... Twiterze CKE"